- Nie raz w swoim życiu mamy chwile załamania . Co wtedy pomaga nam iść do przodu zostawiając za sobą wszystko co złe ? Czy w tych chwilach najczęściej nie pomagają nam nasi najbliżsi np. rodzice, dziadkowie , rodzeństwo. Moim zdaniem to właśnie oni , w tych chwilach wyciągają do nas pomocną dłoń doradzając nam , motywując nas do dalszego podążania za swoimi celami ,marzeniami nie zwarzając jakie relacije panowały między nami w przeszłości.
,,Rodzina jest w życiu oparciem, czymś co chroni, co daje siłę." Sophia Loren
hmmmm. Cieszę się ,że tak myślisz, ale niestety nie potrafię się z tobą zgodzić. Ja akurat spotykałam się z totalnym przeciwieństwem tego o czym mówisz. Fakt- rodzina wiele nam daję i często nam pomaga wtedy kiedy nie mamy sił. ALE cóż czasami też prowadzi nas do upadku lub kieruję na zły tor, ogranicza przejście. Mówi ,,w prawo''kiedy chcemy iść w lewo. Chcę kierować naszym życiem kiedy jesteśmy dorośli, przecinając nam, jak brzytwą drogę do celu. Przyczyną, która przeszkadza naszej rodzinie POMÓC zwykle jest właśnie przeszłość, która ciągnie się za nami ,jak stare odpadki. Większość ludzi patrzy na to co z tyłu, dlatego jesteśmy sami, kiedy najbardziej potrzebujemy ratunku. Jeśli już naprawdę toniemy , ktoś nas wyławia , ale nie jest to rodzina, tylko obcy człowiek.
OdpowiedzUsuńMimo mojego odmiennego zdania , post bardzo mi się podoba. Widać ,że szczerze napisałaś.Tylko po prostu mam inne spojrzenie i doświadczenie w tej sprawie(chociaż ty pewnie masz większe) Jeśli uważasz ,ze się mylę, złam mnie, czekam.
Julia
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuńA tak przy okazji - trzymam kciuki oby egzaminy poszly jak najlepiej :-*
OdpowiedzUsuń